stub Fundamenty gotowe: co Nasdaq, DTC i Moody’s zrobiły dla tokenizacji – Securities.io
Kontakt z nami

Liderzy myśli

Fundamenty gotowe: co Nasdaq, DTC i Moody's zrobiły dla tokenizacji

mm

W 2021 roku „Filet w berecie” Pabla Picassa stał się pierwszym dziełem sztuki, którego prawa własności zostały wyemitowane na publicznym blockchainie przez regulowany bank. Własność została podzielona na cyfrowe tokeny, dając ponad 60 inwestorom prawnie uznane udziały w aktywie, a w cyklu inwestycyjnym zwrot z inwestycji wyniósł około 20%. Tokeny były profesjonalnie przechowywane, w pełni zbywalne w regulowanym środowisku i traktowane pod każdym względem prawnym jako papiery wartościowe.

W tamtym czasie reakcja była mieszanką szczerego zainteresowania i uprzejmego sceptycyzmu. Sztuka oparta na blockchainie była nowatorskim pomysłem, ale nie było jasne, czy wskazywała na coś szerszego. Czy tokenizacja mogłaby działać na dużą skalę w ramach infrastruktury rynku głównego na świecie? W ciągu jednego tygodnia w marcu 2026 roku wydarzyły się trzy rzeczy, które mogą pomóc odpowiedzieć na to pytanie. Jeśli posiadasz aktywa cyfrowe, śledzisz rynek aktywów ważonych ryzykiem (RWA) lub po prostu chcesz zrozumieć, w jakim kierunku zmierzają rynki kapitałowe, warto je dobrze zrozumieć.

Co się zmieniło?

SEC i CFTC wydały dalsze wytyczne wyjaśnienie, w jaki sposób federalne przepisy dotyczące papierów wartościowych mają zastosowanie do aktywów kryptograficznych. Nasdaq otrzymał zgodę SEC do obrotu określonymi papierami wartościowymi w formie tokenizowanej za pośrednictwem Depository Trust Company. Moody’s opublikował swoją metodologię oceny stablecoinów, pierwszy raport dużej agencji ratingowej.

Każdy z nich z osobna jest godny uwagi. Razem reprezentują coś, czego przestrzeń tokenizacji wcześniej nie miała: regulacyjne i instytucjonalne rusztowanie, na którym główny kapitał może coraz bardziej polegać, aby poruszać się pewnie.

Rozwój DTC zasługuje na największą uwagę. DTC to centralna platforma potransakcyjna, która rozlicza i rozlicza zdecydowaną większość amerykańskich papierów wartościowych. Zapewnia usługi powiernicze i zarządzania aktywami dla papierów wartościowych o wartości ponad 100 bilionów dolarów. W grudniu 2025 roku otrzymała… list z SEC o braku działań upoważniając ją do tokenizacji wybranych papierów wartościowych na zatwierdzonych blockchainach. Do kwalifikujących się aktywów należą akcje Russell 1000, główne fundusze ETF indeksowe oraz obligacje skarbowe USA. Tokenizowane aktywa mają takie same prawa inwestycyjne jak ich tradycyjne odpowiedniki. Pierwsze tokenizowane transakcje na Nasdaq mogą nastąpić już w III kwartale 2026 roku.

To nie jest startup prowadzący pilotaż. To rdzeń amerykańskiej infrastruktury rynkowej, która zaczyna przenosić się na cyfrowe tory.

Co to oznacza w praktyce

Wzrost efektywności, o którym mówią instytucje, przekłada się na realne korzyści dla indywidualnych inwestorów, nawet jeśli język używany do jego opisu rzadko pozwala na wyraźne uwypuklenie tego związku.

Własność ułamkowa jest najbardziej oczywista. Tokenizacja umożliwia posiadanie znaczącego udziału w aktywach, które w przeciwnym razie wymagałyby znacznie większego kapitału, niż większość portfeli jest w stanie obsłużyć. Projekt Picasso doskonale to zilustrował. Bez tokenizacji, ekspozycja na cenne dzieło sztuki oznacza albo zainwestowanie ogromnego kapitału, albo zaakceptowanie nieprzejrzystości tradycyjnej struktury funduszu, w której nie widać, co się posiada ani kiedy można to sprzedać. Dzięki tokenizacji inwestor posiada zdefiniowany, prawnie uznany udział w danym aktywie, z transparentną wyceną i jasną ścieżką wyjścia.

Z tego wynika płynność. Tradycyjne aktywa alternatywne są zazwyczaj trudne do wyprowadzenia. Nieruchomości, kredyty prywatne, infrastruktura i sztuka mają tę samą cechę: rynki wtórne są skąpe, rozliczenia trwają dni, a moment wyjścia jest trudny. Aktywa, którymi handluje się na blockchainie, mają potencjał, aby rozliczyć się w ciągu sekund, a nie dni, i to przez całą dobę. To zmienia znaczenie posiadania czegoś, co wcześniej uznawano za niepłynne.

Następnie istnieje szerszy dostęp. rynek aktywów tokenizowanych osiągnął wartość prawie 20 miliardów dolarów do końca 2025 roku, około czterokrotnie większy niż rok wcześniej, a zakres aktywów dostępnych w formie tokenizowanej znacznie rozszerzył się poza produkty oparte na kryptowalutach. Tokenizowane fundusze rynku pieniężnego, kredyty prywatne, nieruchomości i akcje są obecnie produktami oferowanymi przez regulowane instytucje. Pytanie nie brzmi już, czy te instrumenty istnieją. Pytanie brzmi, jak szybko rozwija się infrastruktura umożliwiająca dostęp do nich i handel nimi.

Bądź szczery w kwestii ograniczeń

Parytet regulacyjny między tokenizowanymi a tradycyjnymi papierami wartościowymi ewoluuje i jest coraz bardziej doprecyzowany w ramach Ustawy o giełdach. Ma to znaczenie, ponieważ eliminuje kategorię niepewności prawnej, która powodowała wstrzymywanie się zespołów ds. zgodności w dużych instytucjach. Gdy status prawny aktywów jest niejednoznaczny, odpowiedź brzmi prawie zawsze „nie”. Ta niejednoznaczność została teraz rozwiązana w przypadku aktywów objętych pilotażem DTC.

To, co nie zmieniło się z dnia na dzień, to sytuacja operacyjna. Program pilotażowy jest celowo zawężony. Interoperacyjność między różnymi platformami tokenizacji nadal stanowi realny problem, ponieważ aktywa, które nie mogą swobodnie przemieszczać się między systemami, tworzą nowe wersje silosów płynności, które tokenizacja powinna rozpuścić. Nadal wymaga dopracowania również transgraniczna egzekwowalność prawna w przypadku niewypłacalności.

To realne ograniczenia. Są to jednak problemy z realizacją, a nie z kierunkiem. Prawny pas startowy staje się coraz bardziej przejrzysty. Główni dostawcy infrastruktury rynkowej aktywnie ją budują. Fakt, że Moody's opracowuje obecnie ramy analizy kredytowej dla instrumentów stablecoin, świadczy o tym, że warstwa profesjonalnej oceny również jest budowana.

Dlaczego ramy regulacyjne są atutem, a nie przeszkodą

Istnieje wersja historii tokenizacji, która ujmuje regulacje jako tarcie, coś spowalniającego to, co w przeciwnym razie poruszałoby się szybciej. Nigdy nie dorównało to temu, co widzimy u inwestorów, którzy faktycznie uczestniczyli w strukturach tokenizowanych.

Inicjatywa tokenizacji Picassa zadziałała, ponieważ każdy jej element mieścił się w ramach uregulowanych ram. Tokeny były prawnie uznanymi papierami wartościowymi. Dzieła sztuki były profesjonalnie przechowywane i ubezpieczone. Cykl inwestycyjny miał zdefiniowaną strukturę i przejrzysty proces wykupu. Inwestorzy nie stawiali na nowatorską technologię. Kupowali papier wartościowy, który wykorzystywał blockchain jako warstwę rozliczeniową, tak jak akcje korzystają z centralnego depozytu papierów wartościowych.

Ten model, blockchain jako infrastruktura w ramach regulowanej otoczki, a nie jako alternatywa dla niej, to właśnie cel, do którego dążą na dużą skalę program pilotażowy DTC, inicjatywa Nasdaq i metodologia Moody's. BlackRock, JPMorgan i BNY nie inwestują w tokenizację, aby ominąć system finansowy. Inwestują, ponieważ oferuje ona lepiej działającą wersję infrastruktury, w ramach której już działają. Dla inwestorów detalicznych ta konwergencja jest znacząca. To właśnie sprawia, że ​​produkty powstające w wyniku tej fali są godne zaufania.

Gdzie to idzie

Kilka wiarygodnych prognoz przewiduje, że do końca 2026 r. łączna wartość zablokowanych tokenizowanych aktywów w świecie rzeczywistym przekroczy 100 miliardów dolarów. To, czy te prognozy okażą się trafne, zależy od tego, jak szybko rozwiną się standardy współdzielonych portfeli i tożsamości, jak jasno zostaną określone transgraniczne ramy prawne i jak przygotowane będą tradycyjne instytucje do korzystania z budowanej infrastruktury.

Wśród krótkoterminowych możliwości, które już się narodziły, znajdują się tokenizowane fundusze rynku pieniężnego z dzienną płynnością w łańcuchu, tokenizowane prywatne kredyty z czystszymi rynkami wtórnymi niż w przypadku tradycyjnych struktur funduszy, a docelowo, w miarę dojrzewania infrastruktury DTC i Nasdaq, możliwość przechowywania tokenizowanych akcji notowanych na giełdzie bezpośrednio w portfelach cyfrowych z mniejszą liczbą pośredników w łańcuchu.

Inicjatywa tokenizacji Picasso potwierdziła słuszność tej koncepcji. Wydarzenia z marca 2026 roku pokazały, że koncepcja ta zmierza w kierunku skalowalności, a instytucje ją tworzące to te same, które zarządzają istniejącym systemem finansowym. Dla inwestorów, którzy obserwują ten obszar, jest to zmiana warta uwagi.

Fatmire Bekiri jest szefem tokenizacji w Bank Sygnum, pierwszego na świecie banku aktywów cyfrowych. Kieruje strategią tokenizacji banku i pomogła w opracowaniu instytucjonalnych struktur tokenizowanych aktywów, w tym tokenizacji dzieła Picassa przez regulowany bank.

Ujawnienie reklamodawcy: Securities.io przestrzega rygorystycznych standardów redakcyjnych, aby zapewnić naszym czytelnikom dokładne recenzje i oceny. Możemy otrzymać wynagrodzenie za kliknięcie linków do produktów, które sprawdziliśmy.

ESMA: Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z wysokim ryzykiem szybkiej utraty pieniędzy z powodu dźwigni finansowej. Od 74 do 89% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD. Powinieneś rozważyć, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz sobie pozwolić na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Zastrzeżenie dotyczące porad inwestycyjnych: Informacje zawarte na tej stronie służą celom edukacyjnym i nie stanowią porady inwestycyjnej.

Zastrzeżenie dotyczące ryzyka handlowego: Obrót papierami wartościowymi wiąże się z bardzo wysokim stopniem ryzyka. Handel dowolnym rodzajem produktów finansowych, w tym forex, kontraktami CFD, akcjami i kryptowalutami.

Ryzyko to jest wyższe w przypadku kryptowalut, ponieważ rynki są zdecentralizowane i nieuregulowane. Powinieneś mieć świadomość, że możesz stracić znaczną część swojego portfela.

Securities.io nie jest zarejestrowanym brokerem, analitykiem ani doradcą inwestycyjnym.